Przejdź do głównej zawartości

Posty

Mniejsze i większe jesienno-zimowe wycieczki rowerowe

Wycieczki rowerowe rozmaite w sezonie jesień-zima 2019 Szybki (bardzo) wypad pod "ramkę z widokiem na Waitakere" w celu przetestowania nowych chwytów kierowniczych. Kolejna próba pokonania strumienia w drodze dookoła zalewu retrncyjnego Lower Nihotupu. Poległem tu ostatnio poprzednim już sprzedanym rowerem górskim woda była zamulona i dużo wyższa. Jak widać po zdjęciu butów w lodowatym strumyku dało się spokojnie przetoczyć brodem. Od biedy można by i rozpędem stylem rosyjskim ale prąd i woda nie łączą się zbyt dobrze. Z drugiej strony oczywiście dalszy ciąg nieśmiertelnej rury w zupełnej dziczy. Dzicz jest dlatego że teren jest zupełnie odciety tabliczkami zakazu wstepu które zacząłem oglądać "od tyłu", ale co było robić jak trzeba jakoś wrócić. Po przejechnie przez jakieś struktury leśno-industrialne molocha publicznego "Watercare" znalazłem się tuż przy tamie. Stamtąd właśnie wyjechałem - co oczywiście wymagało p...

Got to get out - Arapuni

"Got to get out" to grupa organizująca wyjścia w plener w celu integracji. Sponsorowani są przez sportowy sklep to potem jest podwózka i wizytacja w tymże bez przymusu wprawdzie, a nawet z jakimiś tam zniżkami. Marketing nienachalny więc postanowiliśmy spróbować. Trzeba było wcześnie wstać w weekend bo miejsce spotkania było w Hamilton. Potem już około 20 osób wpakowało się w mały autobusik i w drogę. Dość chłodno że nawet aparat zaparował - będzie cieplej jak się poruszamy: Jezioro Arapuni znajduje się na najdłuższej w Nowej Zelandii rzece Waikato. Co ciekawe rzeka po wybuchu wulkanu w okolicy (jeszcze przed przybyciem tu ludzi) kompletnie zmieniła kierunek i zaczeła wlewać się do przeciwległego oceanu. Co oczywiście widać w ukształtowaniu terenu - ale tu nie o tym. Na rzece wybudowano serię hydro elektrowni i jezioro Arapuni jest jednym ze zbiorników utworzonych w tym celu. Szlak wzdłuż jeziora rozpoczyna się od mostu nad samą elektrownią: ...