Góra jednego drzewa: czyli Maungakiekie to wielki park w Auckland. I to wcale nie o drzewa ani drzewo chodzi mimo że jak zwykle ich kształty fascynują. Nazwa ta niewiele ma już do czynienia z sosną która tu kiedyś rosła na szczycie. Zasadzona dla uświęcenia kultury Maorysów przez założyciela parku J. L. Campbell'a (nie, to nie ten od zupy) została przez maoryskich aktywistów później uroczyście wycięta (w dwu podejściach w 1994 i finalnie w 2000 roku) jako "nieodpowiednia". Trudno się dziwić - sosna ma tu status podobny do polskiej olchy czy leszczyny co innego jakby J.L. pomyślał i zasadził kauri, karakę, kawakawę czy manukę:) Jest za to obelisk z którym w razie co tak łatwo nie pójdzie jęsli chodzi o wycinkę. Tym bardziej że upamietnia pierwszego Maorysa, za przeproszeniem: Kupe który odwiedził to miejsce na polinezyjskich wyprawach - gdzieś w okolicach roku 925. Najciekawsza jest sentencja końcowa obelisku z pełym rysem historycznym: ...