Przejdź do głównej zawartości

Posty

Kiwi gościnnie: Stany świąteczne cz: XIII Mrożonki za kratami

Dziś długo oczekiwana wizyta w ciu słynnym więzieniu! Mamy prom bardzo wcześnie rano - dla chętnych: trzeba rezerwować tę wycieczkę parę miesięcy wcześniej, a i tak może się okazać że zostały tylko "dzikie" terminy! A więc mamy okazję by zobaczyć budzące się miasto. Jest natomiast zupełnie zimno, a po odstaniu w ogonku do zaokrętowania i wypłynieciu, wyjście na zewnętrzny pokład widokowy przekracza nasze możliwości ubiorowe. Szybki wyskok na pokład przed samym przybiciem: Odprawa na nabrzeżu Alcatraz gdy sympatyczny zresztą przewodnik opowiada jak się tu poruszać to festiwal tupania i chuchania w zmarźnięte ręce. Podczas krótkiej wizyty w toalecie mam zamiar pożyczyć przedłużacz i wyjść ze zdjętym ze ściany osuszaczem do rąk. Wychodzę jednak zrobić nieco porządniejsze zdjęcie przystani rozmrożonymi palcami: A więc raźnym truchtem ruszamy zwiedzać, alejka do głównego budynku niezbyt ciekawa więc po lekkim zapędzeniu się w ...