Dzień w którym: Może tak w końcu nad (drugie) morze?, dwa pociągi dziennie do nigdzie i konkurs znajdź foczkę na obrazku. Poranek nad zalewem: Pozostałości starego mostu w Alexandrze: Spacerek do Tunnel Beach niedaleko Dunedin - dotarliśmy na druga stronę wyspy czyli teraz jest to Pacyfik i na horyzoncie jakieś 12 tysięcy kilometrów do Chile. Panoramy plaży pod glinianymi klifami: Lokalna legenda głosi że dobrej pogodzie z samego czubka klifu można zobaczyć ...zupełnie nic. Ale i tak obydwoje tam wleźliśmy. Coś tu chyba się rozłazi powoli, to "pęknięcie" to jakieś 10-20 merów w dół: Na dole kłębi się żywioł: Ania robi zdjęcia na łuku, to pęknięcie sprzed dwu zdjęć jest z drugiej strony i za parę set lat.... A to już wejście do tytułowego tunelu: Jak to tunel gdzieś prowadzi, a to gdzieś to samo dno i tony mułu, czyli plaża: Jeszcze wprawdzie kilka metrów po kamieniach...: Przeciśnięcie się między...